Inne formy kultu Maryjnego

Źródła podają, że ksiądz Gorazdowski praktykował obdarowywanie wiernych medalikiem Matki Bożej Niepokalanej. Najczęściej czynił to przy sprawowaniu sakramentu Pojednania i Pokuty. Potwierdza to siostra Eustachia Pokrzywka, która w swoim świadectwie pisała: ,Będąc jeszcze 14-letnią dziewczynką znalazłam się w Kościele św. Mikołaja we Lwowie, gdzie po odbytej spowiedzi świętej serdecznej zachęcie do ukochania Matki Najświętszej Dostałam medalik z wizerunkiem Niepokalanej. Upłynęło od tego czasu cztery lata. Matka Najświętsza szczęśliwie przeprowadziła mnie przez niebezpieczeństwa grożące młodości i zaprowadziła na drogę życia zakonnego. Ku wielkiej swojej radości dowiedziałam się, że zwyczaj rozdawania medalików Niepokalanej po spowiedzi świętej miał właśnie Ojciec Założyciel wówczas jeszcze proboszcz Kościoła parafialnego pod wezwaniem Św. Mikołaja”

Ksiądz Zygmunt rozdawał medaliki także dzieciom. Jednym z nich był Jan Parandowski, Wybitny pisarz i tłumacz. Parandowski w książce pt. „Niebo w płomieniach” wspomina o tym z wielkim wzruszeniem. Jego matka pisała: Medalik z wyobrażeniem Matki Boskiej Zawiesiłam na szyi syna, gdy miał trzy miesiące. Poświęcał go ksiądz proboszcz Świętego Mikołaja, świątobliwy ksiądz Gorazdowski. Wieszając go ksiądz rzekł do niej: „To tarcza. Na niej zatrzyma się kula, zaraza, ogień i gorsze od nich- ukąszenia piekielnego węża”.

Symbolikę „Cudownego medalika” ksiądz Gorazdowski tłumaczył bardzo jasno i wymownie Młodym ludziom w „Radach i przestrogach”. Medalik ten nazywa czytelnym znakiem wskazującym na to, że jest się Maryi czcicielem i synem. Wyjaśnia dalej, że osoby noszące medalik wyrażają pragnienie, „aby Maryja była dla nich Opiekunką i Matką w życiu i przy śmierci”.

Na kult maryjny u Gorazdowskiego miały wpływ: postawa jego rodziców Feliksa i Julii Gorazdowskich oraz dogmat Piusa IX o Niepokalanym Poczęciu. Ksiądz Zygmunt obok „cudownego medalika” rozpowszechniał noszenie szkaplerza Najświętszej Maryi Dziewicy z Góry Karmel. Szkaplerz ( noszona na plecach szata; chodzi tu o dwa małe kwadratowe lub prostokątne kawałki sukna, połączone tasiemką i zwisające na piersiach i plecach). Niekiedy w miejsce sukiennego szkaplerza nosi się medalik, z którym złączone są przywileje szkaplerzne.

Najbardziej rozpowszechniony jest „ szkaplerz karmelitański”. Szkaplerz Najświętszej Maryi Dziewicy z Góry Karmel zapewnia osobom noszącym ten szkaplerz i wykonującym warunki związane ze szkaplerzem szczególną pomoc Matki Bożej w chwili śmierci. Ksiądz Gorazdowski dużą wagę przywiązywał do kultu obrazu. Z dokumentacji wynika, że: „Miał w pokoju obrazy Matki Najświętszej i Św. Józefa Lwowski Apostoł uważał: „ że same obrazy świętych wiszące w mieszkaniu, chociaż nieme, przemawiają” i że, Już z doboru obrazów wiszących na ścianie można poznać, jaki duch wieje w domu i rodzinie”.

Ksiądz Gorazdowski szerzył cześć dla Maryi poprzez rozpowszechnianie prawdy o objawieniu, jakie miało miejsce w Gietrzwałdzie. Rozprowadzał „Trzy pieśni o cudownych objawieniach w Gietrzwałdzie”. Kult Matki Bożej wzrastał zwłaszcza po objawieniach w 1877r. Maryja objawiła się dwom polskim dziewczynkom. Działo to się przecież w okresie rozbiorów Polski. Maryja pragnęła ożywić religijność ludzi, zachęcała wiernych do odmawiania modlitwy różańcowej, umacniała ducha polskiego w umęczonym rozbiorami narodzie polskim. Ksiądz Gorazdowski w objawieniach w Gietrzwałdzie widział działanie Boże i propagował je żarliwie poprzez ówczesną prasę.

Wanda Wojtuszewska

2017-12-12T23:34:24+00:00 12 grudnia 2017|