Kult Świętego Józefa

„Świętego Józefa wybrał św. ks. Gorazdowski na patrona dla swojego Zgromadzenia i dla dzieła pomagania ubogim, które wpisał w jego charyzmat. Tak zachwycił się postawą wiary Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, jego pokorą i cichością, otwarciem na natchnienie Ducha Świętego i gotowością pełnienia woli Bożej,że właśnie Jego dał za wzór dla wspólnoty która założył”.

Ojciec Święty Jan Paweł II w czasie Mszy świętej beatyfikacyjnej we Lwowie powiedział o księdzu Gorazdowskim: „karmił swe życie duchowe szczególną czcią św. Józefa, którego wiarę, pokorę, roztropność i odwagę ksiądz Zygmunt starał się naśladować”. Życie dziecinne księdza Gorazdowskiego przypadło na wyjątkowo trudne czasy dla narodu, Kościoła i przebiegało w klimacie rozwoju nie tylko kultu do Maryi, ale także kultu i nabożeństwa do Świętego Józefa – Świętego Oblubieńca Maryi. Pierwsze lata życia Zygmunta Gorazdowskiego przypadają na początek pontyfikatu Piusa IX, który to papież dekretem z dnia 10.12. 1847r wyznaczył na trzecią niedzielę Wielkanocy Święto i liturgię Opieki Świętego Józefa i rozszerzył to święto na cały Kościół. Uroczystość czczenia świętego Józefa zmieniała się, a Dekretem Świętej Kongregacji do Spraw Obrzędów z dnia 14 kwietnia 1956 r tytuł Świętego Józefa Patrona Kościoła Powszechnego połączono ze świętem 19 marca.

Rodzina Gorazdowskich w owym czasie przeżywała ciężkie chwile, bowiem utraciła majątek na skutek wydarzeń społeczno-politycznych w Polsce, dramatem była nagła śmierć trojga rodzeństwa nieletniego Zygmunta oraz nieustanne zagrożenie życia przyszłego świętego na skutek nieuleczalnej choroby, której nabawił się w pierwszym roku życia. W latach młodzieńczych specyficzną harmonią między narastającym w Kościele kultem Św. Józefa, a duchowym dojrzewaniem Zygmunta Gorazdowskiego daje się zauważyć w okresie Jego dorastania. Po ukończeniu szkoły średniej i zmianie kierunków studiów, pragnął zrealizować kapłańskie powołanie i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego we Lwowie. Ogłoszenie Świętego Józefa Patronem Kościoła powszechnego oraz inne oficjalne dokumenty Stolicy Apostolskiej, a zwłaszcza ukazanie się encykliki „Quamquam pluries” wpłynęła na:

1) rozwój nauki o św. Józefie w Kościele

2) spotęgowało rozmaite formy kultu do Opiekuna Zbawiciela.

Te wydarzenia miały wpływ na duchowość kapłańską sylwetki księdza Zygmunta Gorazdowskiego. Uwidoczniło się to w jego duszpasterskiej i charytatywnej działalności w latach 1871 – 1920. On rozpoznał, że znakiem owych czasów winien być św. Józef, Jego postać. Ksiądz też swym życiem pokazał „jak logicznym jest stwierdzenie, że uczucia św. Józefa w relacji do Jezusa są właściwie tymi, które kapłan musi posiadać w traktowaniu świętych tajemnic”. Według źródeł archiwalnych i tradycji potwierdza się, że „ksiądz dziadów”: „Ufność całą złożył Boskiej Opatrzności i liczył na pomoc św. Józefa, któremu wszystkie prace swoje i dzieła miłosierdzia oddał w opiekę”.

Zawierzenie przez księdza Gorazdowskiego pieczy Świętego Oblubieńca Maryi, założonych i prowadzonych przez niego dzieł miłosierdzia wyrażone, zostało w niektórych przypadkach nawet w samej nazwie. np. istniał: „Zakład Św. Józefa” dla nieuleczalnie chorych i rekonwalescentów we Lwowie, o którym sam ksiądz powiedział, że jego założenie powstało dzięki ufności Opatrzności Bożej i ojcowskiej opiece Św. Józefa. Matka Salomea Danek o „Zakładzie św. Józefa” tak pisała: „Rozpoczęto tę budowę pod protektoratem chwalebnego Św. Józefa i chociaż rozpoczęto prawie bez grosza, nadzieja pokładana w tym wielkim Opiekunie ubogich nie była daremna, bo budowę można było skończyć jeszcze tego samego roku”.

Ksiądz Gorazdowski znając troskę i głębię duchowości Św. Józefa, żywiciela Syna Bożego widział posłannictwo ewangelicznego radykalizmu i józefowej nauki o miłości i miłosierdziu. Dlatego do pracy charytatywnej swoich dzieł powołał Zgromadzenie Sióstr Św. Józefa. O księdzu Zygmuncie w pismach można przeczytać: „Bardzo kochał Św. Józefa i założenie Zgromadzenia Sióstr Św. Józefa oddał pod Jego patronat, i że dlatego nazwał siostry józefitkami. Idąc drogą wiary święty ksiądz Gorazdowski obrał Św. Józefa za patrona dla powstającej wspólnoty Sióstr, opiekujących się ludźmi ubogimi i potrzebującymi, a uczynił to, dlatego iż żywił szczególną cześć, do Św. Józefa”.

Ustawodawstwo Zgromadzenia Sióstr Św. Józefa zalecało:, „aby w wypełnianiu różnorodnych prac i zadań, każda siostra starała się przepoić swoje życie duchem świętego Józefa, którego proste prace spełniane były bez rozgłosu i z wielką miłością, zaparciem i poświęceniem „.Święty ksiądz pragnął by powołane przez niego do istnienia Rodziny zakonnej jak i inne osoby pracujące głosiły Boże Miłosierdzie tak, jak je życiem swoim wypełniał Święty Józef. Ksiądz Gorazdowski sam naśladował św. Józefa w swoim życiu i posłudze biednym, potrzebującym. Święty Józef –cichy i pokorny Człowiek przyjął Miłosierdzie Boże: „uosobione w Jezusie Chrystusie, żywił je i pielęgnował, świadcząc Mu, jako Mąż Sprawiedliwy, na miarę swych ludzkich ograniczonych możliwości swoje miłosierdzie, któremu poświęcił bez reszty całe swoje ziemskie życie”.

Lwowski Apostoł był przekonany, że wszystkie Jego dzieła charytatywne i Zgromadzenie Sióstr Św. Józefa zawdzięczały św. Józefowi całą swą pomyślność. Organizowane są Modlitewne Grupy Świętego Józefa, animowane przez Siostry, do których może należeć każdy katolik. Celem tych grup jest dzielenie się zaufaniem i miłością do św. Józefa oraz charyzmatem miłosierdzia, niesienie światu pokój i dobro. Członkowie Modlitewnych Grup Św. Józefa nie składają żadnych ślubów ani przyrzeczeń, ale starają się w swoim życiu naśladować św. Józefa w Jego zawierzeniu Bogu w trudach codziennego życia, w umiłowaniu i wiernym wypełnianiu woli Bożej, w Jego życiu pracowitym, przenikniętym modlitwą i miłością do Jezusa i Maryi szerzą kult św. Józefa.

Wanda Wojtuszewska

2017-12-12T23:34:42+00:00 12 grudnia 2017|